
Nie jest tajemnicą, że Krystyna Pawłowicz nie lubi serialu "Ucho prezesa", ale jej najnowsza recenzja twórczości Roberta górskiego i spółki przejdzie do historii. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości zaczęła od zdania, że serial to "zestawienie lewackich hejtów". A potem było już tylko coraz ostrzej.
Krystyna Pawłowicz udziela wywiadów tylko wybranym mediom. Tym razem wystąpiła w należącej do diecezji warszawsko-praskiej TV Salve. Gdzie zapytano ją m.in. o odcinek "Ucha prezesa", który jej poświęcono. – Nie spodobał się! – zdecydowanie odparła. – Zestawienie hejtów lewackich, bluzgów – dodała.
– Pokazuje starszą kobietę, bo mam 7 krzyżyk, która się wije. Za przeproszeniem wypinającej tyłek na wszystkich. To jest chamskie i tyle – tak Krystyna Pawłowicz widzi satyrę Roberta Górskiego. Jej zdaniem, zszedł on do poziomu dna. – I nie dziwię się, bo być może lepiej mu tam płacą – stwierdziła.

Co ciekawe, prowadzący program odważył się przypomnieć, że członkowie Prawa i Sprawiedliwości byli zadowoleni, gdy w przeszłości Robert Górski kpił z Donalda Tuska. – To była śmieszne i chyba się panu Tuskowi podobało. To było śmieszne, to go nie kompromitowało. A tutaj jest mroczne. To jest żywe chamstwo – grzmiała posłanka.
źródło: TV Salve
