Ekipa Grzegorza Schetyny kontratakuje z pytaniami skierowanymi do PiS. PO wybrała gorące i trudne dla władzy tematy.
Ekipa Grzegorza Schetyny kontratakuje z pytaniami skierowanymi do PiS. PO wybrała gorące i trudne dla władzy tematy. Fot. Kuba Ociepa / Agencja Gazeta

Gdy już wydawało się, że Prawo i Sprawiedliwość zyskało nieco oddechu zmuszając Platformę Obywatelską do odpowiedzi na pytania m.in o 500+ i migrantów, opozycja przeprowadziła dość celny kontratak. W piątkowe popołudnie to politycy PO postanowili zadać publicznie kilka pytań skierowanych do PiS. I partii rządzącej raczej nie będzie łatwo na nie odpowiedzieć.

REKLAMA

– Okazuje się, że Prawa i Sprawiedliwość nie chce debaty, ucieka przed tą debatą. Nie chce niewygodnych pytań, boi się tych pytań, ale my nie zrezygnujemy z zadawania pytań – oznajmił rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec. I wraz z partyjnymi kolegami zadał ekipie "dobrej zmiany" trzy pytania dotyczące gorących politycznych tematów. Zostały one też zaadresowane do konkretnych polityków.

Ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę politycy PO pytają o to, kiedy wyda list gończy za ekspertem smoleńskim Wacławem Berczyńskim, który publicznie przyznał się do "wykończenia" przetargu na zakup śmigłowców dla Wojska Polskiego. Szefowa Kancelarii Premiera Beata Kempa pytana jest o to, ile milionów złotych uzyskał od państwa o. Tadeusz Rydzyk i jego firmy. I czy to prawda, że w zaledwie półtora roku do redemptorysty popłynęło aż 100 mln zł.

Wbrew pozorom, najtrudniejsze dla PiS było jednak trzecie pytanie. Ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela ekipa Grzegorza Schetyny pyta bowiem o to, dlaczego polscy rolnicy w czerwcu nie otrzymają wszystkich unijnych dopłat. Poruszenie tego kłopotliwego dla władzy tematu może być dla "dobrej zmiany" szczególnie kosztowne, gdyż kłopoty z wypłatami unijnych pieniędzy dla rolników uderzają w niezwykle ważny dla PiS elektorat wiejski. Jeśli Jarosław Kaczyński i spółka stracą poparcie na prowincji, słupki poparcia w sondażach mogą już nie tylko stać w miejscu, ale i znacznie się zmniejszyć.