Posłanka PO Joanna Augustynowska skompromitowała się brakiem dość powszechnie znanej wiedzy.
Posłanka PO Joanna Augustynowska skompromitowała się brakiem dość powszechnie znanej wiedzy. Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

Niedawny transfer czterech posłów z Nowoczesnej do Platformy Obywatelskiej niezwykle cieszył ekipę Grzegorza Schetyny. Z perspektywy czasu nie wygląda on jednak na najbardziej udany. Przynajmniej w przypadku posłanki Joanny Augustynowskiej. Niedawno wystąpiła ona w programie "Pociąg do polityki" w Polsat News, w którym naraziła się na spektakularną kompromitację.

REKLAMA
Coraz częściej pojawiają się pomysły, by do zasiadania w parlamencie nie wystarczyło jedynie wygranie wyborów, ale konieczne było też legitymowanie się pozytywnymi wynikami różnych badań. Najczęściej w tym kontekście mówi się o badaniach lekarskich, ale gdyby ktoś zaproponował także zbadanie wiedzy kandydatów na posłów, Joanna Augustynowska mogłaby nie mieć szans na uzyskanie pozytywnego wyniku.
W programie "Pociąg do polityki" zadano jej bowiem kilka pytań z wiedzy ogólnej, którą powinni posiadać już polscy gimnazjaliści. Kto namalował "Panoramę Racławicką"? Joanna Augustynowska nie miała pojęcia. Kto był pierwszym królem Polski? Świeżo upieczona posłanka Platformy Obywatelskiej milczała tak długo, aż prowadząca program podała prawidłową odpowiedź. A kto marzył o "szklanych domach"? – Syzyf chyba... - odpowiedziała Augustynowska.
A pytania nie były trudne. "Panoramę Racławicką" tworzyło bowiem aż dziewięciu wybitnych polskich malarzy. Wystarczyło podać jedno z tych nazwisk: Jan Styka, Wojciech Kossak, Ludwig Boller, Tadeusz Popiel, Zygmunt Rozwadowski, Teodor Axentowicz, Michał Sozański, Włodzimierz Tetmajer i Wincenty Wodzinowski. Pierwszą pełnoprawnie koronowaną głową w historii Polski był natomiast Bolesław Chrobry. O "szklanych domach" marzył nie Syzyf, a Seweryn Baryka, czyli bohater "Przedwiośnia" Stefana Żeromskiego (w tej kwestii wpadkę zaliczyła też telewizja Polsat, która błędnie podała, iż marzącym o "szklanych domach" był główny bohater powieści Cezary Baryka, a nie jego ojciec).