Robert Klatt, gwiazda disco polo zaprzecza, że wyłudzał VAT.
Robert Klatt, gwiazda disco polo zaprzecza, że wyłudzał VAT. Fot. za Facebook.com/ Robert Klatt

W środę Centralne Biuro Antykorupcyjne odtrąbiło sukces w walce z wyłudzeniami podatku VAT. Agenci zatrzymali trzy osoby, a wśród nich miał znaleźć się muzyk disco polo Robert Klatt. "Informuję i stanowczo zaprzeczam doniesieniom medialnym dotyczącym rzekomego postawienia mi przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie zarzutów wyłudzeń" – napisał muzyk w oświadczeniu. Po czym... jego słowom równie stanowczo zaprzeczyło CBA.

REKLAMA
"Chodzi o obrót fikcyjnymi fakturami VAT oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw skarbowych oraz przestępstwa prania brudnych pieniędzy. Szacowana wartość uszczuplonego podatku z działalności tylko tych trzech osób wynosi około 3 mln złotych, a całej grupy kilkanaście milionów" – informowało CBA w środę. Jedną z tych trzech osób jest Klatt.
Muzyk zareagował na te doniesienia oświadczeniem opublikowanym na Facebooku. Zaprzeczył w nim, że postawiono mu jakiekolwiek zarzuty. "Podawane i rozpowszechniane przez media okoliczności działania przeze mnie na szkodę Skarbu Państwa są nieprawdziwe, nierzetelne i krzywdzące. Zdecydowanie dementuję informacje jakiegokolwiek udziału mojej osoby w wyłudzaniu podatku VAT, zatrzymania i odebrania mi jakichkolwiek pojazdów, sugestiom czy związkom z działalnością zorganizowanej grupy przestępczej" – oświadczył.
Artysta twierdził, że trwające postępowanie jedynie ma wyjaśnić "w jakich okolicznościach i za sprawą jakich osób doszło do ujęcia kilkunastu faktur wystawionych przez inne podmioty w dokumentacji księgowej prowadzonych działalności". Klatt przekonuje, że o nieprawidłowościach dowiedział się w dniu zatrzymania przez CBA.
Rozpowszechnianiu takiej wersji wydarzeń nie zamierzało biernie przyglądać się CBA. "Robert K. został wczoraj zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA. W warszawskiej prokuraturze okręgowej usłyszał zarzuty posłużenia się nierzetelnymi fakturami do rozliczenia podatku VAT, narażając na uszczuplenie podatku VAT w kwocie ponad 420 tys. zł. Zajęto mienie ruchome podejrzanego K. - samochód terenowy o wartości ok. 250 tys. zł" – informują spece od walki z korupcją.
"Prokuratura zastosowała wobec zatrzymanego K. wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego. Pozostali zatrzymani wczoraj przez CBA także usłyszeli zarzuty. Śledztwo jest prowadzone przeciwko wieloosobowej grupie zajmującej się wystawianiem nierzetelnych faktur VAT i ich sprzedażą, w celu zaniżania zobowiązań podatkowych. W śledztwie CBA zatrzymało 27 osób. Prowadzący postępowanie nie wykluczają kolejnych zatrzymań i powiększenia listy zarzutów" – dodaje CBA.