
Reklama.
Jacek Kurski wszedł na stadion Legii Warszawa z flagą Lechii Gdańsk i zielonym szalikiem na szyi. Usiadł na trybunie VIP i zaczął kibicować swojej ulubionej drużynie zapominając, że wokoło siedzą setki kibiców Legii Warszawa. Barwy szalika i flagi nie spodobały się kibicującym warszawskiej drużynie, którzy zaczęli gwizdać na Jacka Kurskiego.
Prezes TVP został opluty i wygwizdany. Obrzucono go plastikowymi kubeczkami. Towarzyszące mu osoby zostały oblane piwem. Głośno wyrażano dezaprobatę wobec wejścia Kurskiego na stadion w szaliku drużyny przeciwnej.
Trudno powiedzieć, czy Jacek Kurski zapomniał, że w Polsce kibice potrafią w bardzo "ekspresyjny" sposób „kibicować” swojej drużynie, czy liczył się z agresywnymi reakcjami tłumu. Na Twitterze wiele osób przewiduje, że po wczorajszym zachowaniu prezesa TVP, może go teraz spotkać niejedna przykrość ze strony kiboli.