
Telewizja Polska znów milczy na temat działalności fundacji Jerzego Owsiaka. Niedługo chyba będzie musiał zmienić jej nazwę na Wyklęta Orkiestra Świątecznej Pomocy. A chodzi o nowy sprzęt medyczny, który trafi do publicznych placówek, a o którym publiczna telewizja nie chce mówić.
Oburzenie Jerzego Owsiaka wywołał brak obecności dziennikarzy TVP na konferencji dotyczącej zakupu sprzętu za pieniądze z ostatniego, 25. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. – Przez 2 dni kupiliśmy 3944 urządzenia, które za chwilę trafią do 145 placówek, głównie Zakładów Opiekuńczo Leczniczych. To te, które przez czas PRL-u, a później wolnej Polski, najbardziej dostały w dupę i wiele z nich wygląda jak pomniki czasów władzy ludowej – mówi szef WOŚP. Przypomnijmy, że fundacja zebrała w styczniu rekordowe 105 mln złotych.
Jerzy Owsiak, szef WOŚP
Owsiak nie boi się też procesów sądów o zniesławienie szefa TVP, Jacka Kurskiego. Co więcej, zamierza za wszelką cenę walczyć o czas antenowy w publicznej telewizji.
Jerzy Owsiak, szef WOŚP
To nie pierwszy raz gdy w TVP nie było informacji o WOŚP. W marcu o rekordowej zbiórce nie padło ani jedno słowo, a o styczniowym finale "Wiadomości" TVP przegadały całe 16 sekund.
Poniżej pełna treść oświadczenia Jerzego Owsiaka.
