
Każdy z nas zna kogoś takiego. Ba, kto wie, czy każdy z nas czasami nie zachowuje się w ten sposób. Przecież znacie to uczucie, które towarzyszy momentowi, gdy w słuchawkach słyszy się ulubiony kawałek...? Prawdopodobne ludzie dokoła patrzą na was wtedy tak, jak na tego brodacza.
REKLAMA
Idzie sobie człowiek ze słuchawkami na uszach, niczym się nie wyróżnia z tłumu, aż do momentu, gdy wpadają mu w ucho znajome nuty. Jego twarz promienieje, ruchy tracą koordynację, aż wreszcie ciszej lub głośniej daje solówkę z refrenem. W jego głowie brzmi to i wygląda świetnie, a jak jest w rzeczywistości świetnie pokazuje ten filmik:
Macie tak, jak ten człowiek z hitowym tego lata "Despacito", a może wolicie nieśmiertelne rockowe przeboje? Zdradźcie, co w was wywołuje takie emocje!