
Tegoroczny szczyt G20 to nie tylko twarde negocjacje i pierwsze spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. To także skandale i zabawne sytuacje. Bohaterem jednej z nich został prezydent Francji.
REKLAMA
Podczas kończącego szczyt G20 w Hamburgu zdjęcia pamiątkowego, doszło do dosyć zabawnej sytuacji, w której to prezydent Francji Emmanuel Macron, uśmiechając się i witając ze wszystkimi, przepychał się między prezydentami i premierami innych państw, po to, aby na koniec stanąć obok Donalda Trumpa.
Po wykonaniu fotografii, obaj prezydenci zamienili jeszcze kilka słów. Nie wiadomo, po co prezydent Francji dokonał takiego "rajdu" do prezydenta USA. Ich relacje nie układały się ostatnio zbyt dobrze. Była to próba ocieplenia stosunków między oboma panami? Jedno jest pewne: Macron dopiął swego i stanął przy Trumpie.
