
Najpewniej wkrótce wzrosną ceny paliwa. A tymczasem okazuje się, że Ministerstwo Finansów przygotowuje się, by z 8 do aż 23 proc. podnieść podatek VAT na prezerwatywy. Pretekstem do zarobienia kolejnych setek milionów złotych tak potrzebnych budżetowi państwa mają być przepisy Unii Europejskiej.
REKLAMA
Jak podaje "Puls Biznesu", nasz kraj będzie musiał w końcu zrealizować wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej sprzed dwóch lat. Wówczas uznano, że Polska łamie unijną dyrektywę, a to dlatego, że utrzymuje niższą stawkę VAT na produkty, które nie są wyrobami farmaceutycznymi, czyli m.in. na prezerwatywy.
Resort finansów zamierza więc skreślić niektóre pozycje z listy produktów objętych preferencyjnym VAT-em. Kiedy zmiany wejdą w życie, podatek na prezerwatywy z 8 podskoczy aż do 23 proc.
źródło: "Puls Biznesu"
