
W piątkowy wieczór minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro postanowił zabrać głos w Senacie. Szef resortu próbował przekonać do poparcia nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. I przed przypadek powiedział dwa zdania, które idealnie pokazują, że Prawo i Sprawiedliwość od jego poprzedników z Platformy Obywatelskiej odróżnia coś bardzo istotnego.
REKLAMA
Mieliście przytłaczającą większość przez tyle lat, mieliście swojego prezydenta. Mogliście zmienić wszytko.
Jakże wymowna różnica w pojmowaniu tego, co rządzącym wolno robić z Polską, prawda? Ministrowi wypsnęło się jednak jeszcze jedno, co internet również wyłapał bardzo szybko