- Zgadzam się z nim. Europa jest w tej chwili na rozdrożu. Pokazała, że są w niej różne interesy i zamiary. Jestem w Gruzji. Rozmawiałem tu o daleko idących zamierzeniach Camerona, który chce się izolować od UE. My, z kolei, musimy mieć inny cel. Naszym interesem jest dalsza integracja europejska. Będzie się ona opierała zarówno na kwestii walutowej, jak i na kwestii fiskalnej i bankowej.

REKLAMA
Dziś jest taki moment, że powinniśmy rozpocząć działania, na rzecz wejścia do strefy euro, ale powinniśmy do niej przystąpić w takim momencie, gdy będzie to korzystne dla naszej gospodarki. Euro jest dla nas celem strategicznym i musimy bez bezdyskusyjnie je przyjąć. Prawdą jest, że albo do włączymy się w strefę Euro, albo znajdziemy się poza centrum Europy, decydującym o kształcie Europy.