
1 sierpnia na placu Piłsudskiego w Warszawie odbył się koncert pieśni patriotycznych. Jakie było zaskoczenie uczestniczących w nim ludzi, gdy nagle zauważyli towarzystwo... prezydenta. Andrzej Duda razem z tłumem śpiewał "(nie)zakazane piosenki".
REKLAMA
Koncert w rocznicę Powstania Warszawskiego organizowany jest od wielu lat. Wspomina się przede wszystkim piosenki powstańcze, a za każdym razem w wydarzeniu biorą udział tłumy. Nie inaczej było w tym roku. Obecność prezydenta Dudy była jednak zaskoczeniem. Na nagraniu, które zamieszczono na Twitterze, widać, jak głowa państwa śpiewa wraz z innymi piosenkę "Pałacyk Michla".
- To są takie piosenki, których ja uczyłem się w większości jeszcze w dzieciństwie. To są też moje piosenki z czasów harcerskich. Większość z nich znam, nie wszystkie, ale znam - mówił dziennikarzom Duda przed rozpoczęciem koncertu.
Widzowie koncertu docenili obecność prezydenta.Po odśpiewaniu "Warszawianki" prowadzący przywitał go, po czym zaczęto skandować "Bohaterom, cześć i chwała" oraz "Andrzej Duda, Andrzej Duda".