
Na ślub Lionela Messiego i Antonelli Roccuzzo zostało zaproszonych 260 gości. Wśród nich było wielu zamożnych piłkarzy. Goście byli poproszeni przez parę młodą, by zamiast typowych prezentów wpłacali pieniądze na fundację napastnika FC Barcelona. I rzeczywiście wpłacili co nieco. Kwota, którą udało się uzbierać powinna zawstydzić milionerów.
