Jeden z pacjentów w Jaśle wpadł w szał. Mężczyzna zdemolował gabinet zabiegowy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (fotografia poglądowa).
Jeden z pacjentów w Jaśle wpadł w szał. Mężczyzna zdemolował gabinet zabiegowy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (fotografia poglądowa). fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta

Tej nocy długo nie zapomną pacjenci i pracownicy szpitala w Jaśle, obecni na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Nic nie zapowiadało, że zostaną świadkami demolki, którą urządzi 31-letni mężczyzna poszukujący pomocy medycznej. Sprawę opisał lokalny portal Jaslo4u.

REKLAMA
Mężczyzna został przywieziony na SOR karetką w związku z raną nogi. Gdy około 3 w nocy rozpoczęły się badania diagnostyczne, 31-latek wpadł w furię. "SOR wygląda jak rzeźnia. W sali zabiegowej pacjent zdewastował drzwi, powyrywał klamki, przesunął stół operacyjny. Pracuje 22 lata i jeszcze takiego ataku agresji nie widziałem" – powiedział portalowi Jaslo4u Michał Burbelka, dyrektor jasielskiego szpitala.
Personel medyczny zabarykadował drzwi, by dla bezpieczeństwa odizolować agresywnego 31-latka od innych ludzi. "Musieli uciec, bo by ich po prostu pozabijał" – mówi dyrektor Burbelka.
Do agresywnego pacjenta przyjechała policja. 31-latek będzie miał teraz trochę czasu na rozmyślania w areszcie. Okazało się, że mężczyzna miał we krwi niemal 4 promile alkoholu.
źródło: Jaslo4u.pl