Małgorzata Sadurska, dziś w PZU, dostała nagrodę od Andrzeja Dudy
Małgorzata Sadurska, dziś w PZU, dostała nagrodę od Andrzeja Dudy Fot. Sławomir Kamiński / AG

Jak ujawnia "Fakt", prezydent Andrzej Duda ma być niezwykle hojny dla swoich najbliższych współpracowników. Tabloid donosi, iż głowa państwa w ostatnim czasie wysokie nagrody przyznała Krzysztofowi Szczerskiemu, Pawłowi Musze, Adamowi Kwiatkowskiemu, Wojciechowi Kolarskiemu, Andrzejowi Derze oraz Annie Surowce-Pasek. Co ciekawe, na odchodne z Kancelarii Prezydenta nagrodę miała dostać też aktualna członkini zarządu PZU Małgorzata Sadurska.

REKLAMA

Podawane przez "Fakt" kwoty nagród, które niedawno mieli dostać najwierniejsi współpracownicy prezydenta Andrzeja Dudy robią naprawdę wielkie wrażenie. Zapewne szczególnie na najuboższych Polakach, którzy na pieniądze porównywalne do nagród przyznawanych w Kancelarii Prezydenta muszą pracować wiele miesięcy. A rzesza polskich emerytów na takie dochody nie może liczyć nawet przez cały rok.

Małgorzatę Sadurską nagrodzono bowiem aż 11 845 zł. Tyle samo dostał Krzysztof Szczerski, a zalewie 697 zł mniej Paweł Mucha. Ponad 10 tys. zł nagrody odebrali w ostatnich miesiącach też Adam Kwiatkowski, Wojciech Kolarski i Andrzej Dera. Najniższą, ale i tak bajecznie wysoką nagrodę przyznano Annie Surówce-Pasek, która zainkasowała 6968 zł.

Na tym "Fakt" nie kończy jednak informować o nagrodach rozdawanych w Kancelarii Prezydenta. Na niebagatelne kwoty mogli podobno liczyć także szeregowi pracownicy, co sprawiło, że tylko w tym roku na nagrody dla wszystkich ludzi prezydenta z budżety państwa poszło już ponad 455 tys. zł.

Jak informowaliśmy w naTemat, na bardzo wysokie nagrody finansowe mogą liczyć także członkowie rządu Beaty Szydło. W maju emocje opinii publicznej rozpaliła kwota 33 tys. zł, jaką od szefowej rządu w ramach nagrody miał otrzymać w ubiegłym roku minister obrony narodowej oraz wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz.

źródło: "Fakt"