
Andrzej Duda zwleka z decyzją w sprawie ustawy o energii odnawialnej. Co więcej, zamówił ekspertyzę, której autorzy sugerują mu zastosowania prawa weta. Jest więc bardzo prawdopodobne, że po ustawach dotyczących sądownictwa prezydenta sprzeciwi się PiS także w tej sprawie.
REKLAMA
Jak pisze oko.press, ustawa, o której mowa, jest jedyną, której prezydent nie podpisał, a która została przyjęta na ostatnim posiedzeniu Senatu w dniach 26-27 lipca. Zwłoka nie jest przypadkowa, bo propozycja PiS względem energii odnawialnej budzi poważne zastrzeżenia. Eksperci uważają, że zagrozi rozwojowi energetyki odnawialnej w Polsce.
– Trudno jest pogodzić się z pierwszego wykształcenia inżynierowi z elementarnym brakiem znajomości arytmetyki i budowania założeń czy budowania oceny skutków regulacji na podstawie rzeczywistych ogólnodostępnych danych. Otóż tabele, które prezentowane są w materiale dołączonym do treści ustawy, są pełne błędów, nieprawdziwych informacji – mówił podczas posiedzenia senackiej komisji prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando.
Co więcej, sam Duda postanowił zasięgnąć opinii ekspertów. Zamówił ekspertyzę, z której wynika, że powinien ustawę zawetować.
Źródło: oko.press
