
Tysiąc złotych grzywny i zarzut obrazy uczuć religijnych grozi mężczyźnie, który wspiął się na krzyż na Giewoncie. Delikwent chciał sobie zrobić efektowne selfie. Ale to nie wszystko. Na szczycie... wypił piwo.
REKLAMA
– Mężczyzna miał około 25 lat; na tyle wyglądał. Wcześniej wypił trzy piwa. To było bardzo niebezpieczne – mówił szef Tatrzańskiego Parku Narodowego Edward Wlazło. Świadkowie twierdzą, że na krzyż chciały wejść jeszcze dwie osoby, ale byli zbyt "osłabieni"alkoholem.
Za to ich kolega był "gwiazdą". Stojący niżej turyści nagrywali jego zachowanie. On niczym się nie przejmował i na szczycie krzyża pił piwo.
W szczycie sezonu turystycznego w Tatrach można zaobserwować wiele podobnych, choć nie tak głupich, zachowań. W naTemat pisaliśmy o tym, w czym Polacy chodzą po górach. Wnioski są przygnębiające.
Źródło: "Gazeta Krakowska"