
Walka na prawicy między PiS a partią Zbigniewa Ziobro nabiera rumieńców. A im dalej w las, tym bliżej do koalicji tych dwóch partii. "Możemy rozmawiać. Ziobro się wycofa w zamian za koalicję z PiS w wyborach do Sejmu" - przyznaje anonimowo jeden z polityków Solidarnej Polski.
REKLAMA
Dlaczego PiS zgłosił radykalny projekt karania więzieniem za in vitro? Jeden z byłych polityków PiS twierdzi, że to tylko kolejny etap wojny ze Zbigniewem Ziobro i jego partią. "Gdybyśmy złożyli projekt o in vitro bardziej liberalny, dalibyśmy ziobrystom szansę obejścia nas z prawej strony" – przyznaje europoseł PiS Ryszard Czarnecki.
Dla polityków PiS istnienie Solidarnej Polski wciąż jest poważnym problemem. Współpracownikom Jarosława Kaczyńskiego nie udało się rozbić klubu parlamentarnego Solidarnej Polski (liczy 21 posłów), a opublikowany w poniedziałek sondaż ZBS OBOP TNS Polska pokazuje, że w wyścigu o prezydenturę Ziobro ma 15 proc. poparcia i tylko trzy punkty straty do Kaczyńskiego (18 proc.).
Ten sondaż to jeden z granatów w naszych rękach. Wybory prezydenckie są krótko przed parlamentarnymi i gdyby skończyły się takim albo jeszcze gorszym dla Kaczyńskiego wynikiem, to byłby jego koniec w polityce.
źródło: "Gazeta Wyborcza"
Co Solidarna Polska zrobi z tym granatem? Ten sam polityk odpowiada, że bardzo możliwa jest koalicja wyborcza, w zamian za wycofanie się Ziobry z wyścigu o prezydenturę.
Cały artykuł w "Gazecie Wyborczej"

