Kontrowersyjna naszywka na mundurze strażnika leśnego
Kontrowersyjna naszywka na mundurze strażnika leśnego Screen z Twitter.com/pudlashuk

W Puszczy Białowieskiej nieustannie trwa walka ekologów z leśnikami. Nieraz już dochodziło do rękoczynów, bo sytuacja co chwilę robi się bardzo napięta. Zwłaszcza gdy do walki wkracza ciężki sprzęt jak harwestery czy uzbrojeni strażnicy. Jeden z nich miał na mundurze naszywkę z kontrowersyjnym hasłem. Poniesie za to konsekwencje.

REKLAMA
Zdjęcie strażnika leśnego z naszywką "Śmierć wrogom ojczyzny" trafiło na Twittera. Autor podpisał je "A ŚWO na rękawie jest teraz w regulaminie Straży Leśnej?". Wywołało oczywiście falę krytycznych komentarzy: "Ubrał się jak na misję do Iraku", "Prawie jak Chuck Norris", "Powiesić to rude ścierwo!". Mężczyzna z fotografii starał się tłumaczyć i dolał tylko oliwy do ognia "Proszę nie wydawać publicznych opinii. To nie ma wpływu na likwidację przez Straż leśną bezprawnych działań pseudoekologów".
Podobną naszywkę wychwycono niedawno na mundurze policjanta. Nie wiadomo czy poniósł konsekwencje, bo trudno ustalić jego personalia, a sama policja domagała się usunięcia zdjęcia z sieci... bo narusza jej dobre imię. Strażnikowi leśnemu nie ujdzie to jednak na sucho. "Gazeta" ustaliła, że przyjechał on w delegację z województwa lubelskiego.
Anna Malinowska
rzeczniczka Lasów Państwowych

"To oczywiście nieregulaminowe, nie można umieszczać na mundurze dowolnych napisów. Komendant straży leśnej zdecydował o cofnięciu tego strażnika z delegacji w Puszczy Białowieskiej. Bezpośredni przełożony został także poproszony o wszczęcie postępowania i rozważenie sankcji wynikających z kodeksu pracy."

Źródło: gazeta.pl