
W reakcji na przerażającą zbrodnię wobec 26-letniej Moniki, organizacja Dziewuchy Dziewuchom organizuje w kilku miastach Polski Krąg Ciszy, gdyż nie są w stanie przejść obojętnie wobec takich czynów wobec kobiet.
REKLAMA
– Głośno pytamy, czy zawsze musi dojść do tragedii byśmy sprzeciwiali się takim zachowaniom? – tak organizatorki wydarzenia zapraszają do udziału wszystkich, którym nie jest obojętna tragedia Moniki.
W dniach 17-27 lipca w Łodzi doszło do drastycznej zbrodni wobec 26-letniej Moniki, którą przez 10 dni wielokrotnie gwałciło i biło trzech mężczyzn. Uciekła z mieszkania, w którym była przetrzymywana, a następnie zawiadomiła rodzinę. Trafiła do szpitala, niestety pomimo wielu operacji zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.
Sprawców zatrzymano, ale w wyniku zaniedbań jednego z nich wypuszczono. Udało się go aresztować dopiero w wyniku bezpośredniej interwencji Ministerstwa Sprawiedliwości. Ubrane na czarno kobiety mają spotkać się o godz. 21 przed gmachem Sądu Najwyższego na pl. Krasińskich w Łodzi. W tym samym czasie Krąg Ciszy ma stanąć przed prokuraturą rejonową Łódź - Widzew.
Jak piszą organizatorki, do akcji włączyły się Trójmiejskie, Poznańskie, Krakowskie, Rzeszowskie, Wrocławskie i Warszawskie Dziewuchy. Również tam będzie można wyrazić sprzeciw wobec okrutnych czynów wobec kobiet.
Organizatorki zwracają uwagę na absurdalne opinie, które pojawiają się po gwałtach. – Przypominamy, że to nie ofiara gwałtu jest sobie winna, a sprawca, który nie ma prawa przekraczać naszych granic bez naszej zgody! – piszą.
Więcej informacji o Kręgu Ciszy można uzyskać na stronie wydarzenia.
