
"Nareszcie!!!" – napisał na Twitterze były minister transportu Sławomir Nowak. Jego radość wynika z tego, iż do mediów dotarła informacja, że zarzuty korupcji nie dotyczą jego osoby. Na Ukrainie Nowa pełni obowiązki szefa agencji drogowej. Firma ta znalazła się pod lupą prokuratury. Czy zachwyt Sławomira Nowaka jest jednak uzasadniony?
"Sprawy związane z walką z korupcją mają dla mnie najwyższą wagę. Jestem wdzięczny NAPK za uwagi do pracy Ukrawtodoru i za wskazanie braków w opracowanym wcześniej programie antykorupcyjnym. Wyciągnęliśmy już odpowiednie wnioski w stosunku do osoby odpowiedzialnej za to."
