
Policja postawiła dwóm mężczyznom z Sandomierza zarzuty zakłócania aktu religijnego i obrazy uczuć religijnych. A to dlatego, że podczas mszy świętej zachowywali się niewłaściwie – spożywali alkohol i głośno rozmawiali.
REKLAMA
W sieci pojawiło się nagranie sprzed kościoła w Sandomierzu (ze środy 30 sierpnia). Widzimy na nim dwóch mężczyzn i kapłana. Żywo dyskutują z księdzem, który zdaje się rozmawia przez telefon. Następnie odchodzą w kierunku kaplicy. Jeden z nich trzyma w dłoni karton soku i butelkę wódki, drugi coś je. Tuż przed wejściem do budynku jeden z nich rzuca butelką w kierunku okna. Wcześniej, w kościele mężczyźni głośno rozmawiali i spożywali alkohol.
– Ich zachowanie było na tyle głośne i nieprzyzwoite, że zwróciło uwagę wszystkich zgromadzonych wiernych. Pijąc alkohol zakłócali porządek nabożeństwa i dopuścili się obrazy uczuć religijnych – przekazała dziennikarzom Echodnia.eu starszy sierżant Paulina Mróz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu.
Kiedy na miejsce zdarzenia wezwano policję, mężczyźni uciekli. Funkcjonariusze podejrzanych 19- i 47-latka zatrzymali w pobliskim sklepie. Obaj usłyszeli zarzut "złośliwego przeszkadzania w wykonywaniu aktów religijnych" i "obrazy uczuć religijnych".
źródło: Echodnia.eu
