Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź podczas poświęcenia Muzeum II Wojny Światowej
Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź podczas poświęcenia Muzeum II Wojny Światowej Jan Rusek/Agencja Gazeta

Publicysta Waldemar Kuczyński ocenił Kościół katolicki za rządów Prawa i Sprawiedliwości i jego stopień podporządkowania obozowi władzy, a także wpływ na bieżącą politykę.

REKLAMA
Nie od dziś Waldemar Kuczyński jest surowym recenzentem obozu władzy. Wielokrotnie go krytykował. Teraz na Twitterze odniósł się do obecnej kondycji Kościoła katolickiego w Polsce. "Mam 78 lat. Przyjąłem wszystkie sakramenty świeckie, bez ostatniego. Nie pamiętam, by Kościół miał tak podłe oblicze jak dziś", napisał ekonomista i były minister przekształceń własnościowych w latach 1990-1991.
Odniósł się do ostatnich słów hierarchów Kościoła, między innymi arcybiskupa Sławoja Leszka Głodzia, który powiedział, że w obecnej konstytucji brak jest preambuły z odniesieniem do wartości najwyższej.
Tą wartością ma być zdaniem abpa odniesienie w ustawie zasadniczej do "Boga w Trójcy Jedynego". Zdaniem Głodzia brak dziś w Polsce prawdziwej Solidarności. "Solidarność to jeden z drugim, a nie jeden przeciw drugiemu", powiedział i dodał, że w polskim życiu publicznym nastąpiła niespotykana dotąd i bolesna eksplozja obelg, złorzeczeń i wrogości.

Zdecydowanej wypowiedzi na temat aborcji podczas homilii w Radzyminie udzielił też arcybiskup Hoser. Powiedział, że aborcja jest "bezpośrednią obrazą Maryi". "Łono matki staje się miejscem śmierci dziecka na jej życzenie. Uznaje się, że dzieci nie mają prawa żyć, bo chore, bo niewarte kochania, bo przeszkadzają zdrowym i pięknym", dodał abp Hoser.
Wszystko to dzieje się w klimacie kolejnej potężnej dotacji, jaką ma dostać spółka Geotermia Toruń, kontrolowana przez Fundację Lux Veritatis o. Tadeusza Rydzyka. Chodzi dokładnie o prawie 20 mln zł w ramach pieniędzy unijnych, za podział których odpowiada Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska.