Carolyn Hartz

Czy zastanawialiście się kiedyś, co by się stało, gdyby tak na stałe i długoterminowo wyeliminować z diety cukier? Jak zmieniłoby się wasze ciało, a jak codzienne funkcjonowanie?

REKLAMA
Widząc ciało tej siedemdziesięciolatki, nietrudno wyobrazić sobie efekt. Australijka, Carolyn Hartz 28 lat temu zupełnie zrezygnowała z cukru, zastępując go ksylitolem. Jak sama przyznaje, na początku było jej bardzo trudno, bo jak zdecydowana większość z nas, była od niego uzależniona. Wierzyła jednak, że jego wyeliminowanie z diety będzie najważniejszym czynnikiem, dzięki któremu uda jej się zachować zdrowie i kondycję.
- Nie od dziś wiadomo, że nasz metabolizm spowalnia wraz z wiekiem. To oznacza, że w pewnym momencie musimy nad nim przejąć kontrolę, dokonując zdrowszych i bardziej świadomych wyborów, mówi Hartz. - Uważam, że to niezwykle ważne, aby być świadomym rodzaju jedzenia, jakie codziennie spożywamy. Bezmyślne wybory żywieniowe prowadzą do niepotrzebnego przyrostu masy ciała, dodaje. I trudno nie przyznać jej racji, patrząc na to jak wygląda.
Carolyn podkreśla, że ważnym elementem jej diety są świeże warzywa i owoce oraz nabiał. Stara się, by w każdym posiłku znajdowało się białko, które daje uczucie sytości i wyrównuje poziom cukru we krwi. Niewątpliwe ważnym elementami, które pozwalają kobiecie w utrzymaniu świetniej sylwetki i zdrowego ciała są ćwiczenia fizyczne, spacery z psem i 8 godzin snu.
Zazdrościmy zarówno samodyscypliny jak i efektów.
Źródło: Daily Mail