
40-letni mężczyzna napadł na dwie kobiety, matkę i córkę, na które natknął się na stacji metra. "Wy brudne muzułmanki!" – krzyknął i rzucił się na kobiety. Teraz trafił do aresztu podejrzany o popełnienie przestępstwa z nienawiści.
REKLAMA
Sytuacja wydarzyła się w Nowym Jorku, gdy matka z 37-letnią córką chciały opuścić stację metra. Wtedy zauważył je 40-letni mężczyzna, który wziął je za muzułmanki. Najpierw krzyknął "Wy brudne muzułmanki!", a potem opluł młodszą kobietę. Krzyczał, że kobiety mają wrócić do siebie i powalił młodszą z nich na ziemię. Ciągnął ją włosy wykrzykując rasistowskie obelgi.
Wtedy do akcji wkroczyli policjanci. Zatrzymali agresywnego mężczyznę, który był zdumiony że ma kłopoty z powodu swojej napaści. "Czy to dlatego, że jestem biały i bogaty?" – pytał policjantów według relacji świadków. Mężczyzna był pijany i trafił do aresztu. Jest podejrzany o popełnienie przestępstwa z nienawiści.
Okazuje się również, że napastnik bardzo się pomylił wybierając osoby, które zaatakował. Chciał pobić kobiety wyznające islam, tymczasem napadł na dwie Żydówki.
źródło: independent.co.uk