
Dominik Tarczyński zapowiedział merytoryczną rozmowę o prezydenckich pomysłach dotyczących reform sądownictwa. Wyszło tak, jak to często bywa w jego przypadku: rozmowa przypominała pyskówkę i odbiegała od tematu. Poseł Prawa i Sprawiedliwości był gościem "Faktów po faktach" w TVN24.
REKLAMA
Gościem Katarzyny Kolendy-Zaleskiej poza Tarczyńskim była także posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej. Tarczyński wielokrotnie przerywał prowadzącej oraz posłance Nowoczesnej i mówił nie na temat.
Tarczyński mówił o "sędziach na telefon". Przywołał scenkę z filmu "Piłkarski poker". – Przychodzi człowiek do sędziego i chce go przekupić. A ten mu mówi: ja jestem uczciwy, zapłacili za 3:0 i będzie 3:0 – powiedział. Dodał, że sędziowie nie mogą być ponad prawem.
Dziennikarka dopytywała go o wymienienie nazwisk sędziów na telefon. Poseł był w stanie wymienić nazwisko tylko jednego: Ryszarda Milewskiego, po czym powtarzał je kilkukrotnie i stwierdził, że pozostałe może dosłać po programie do redakcji.
Dziennikarka powołała się na art. 183 konstytucji, według którego prezes Sądu Najwyższego jest powoływany na 6-letnią kadencję przez prezydenta. Chciała dowiedzieć się, co poseł PiS myśli o odwołaniu prezes Małgorzaty Gersdorf. – No i teraz pytanie jest takie, czy w zapisie prezydenta jest przerywanie kadencji – odpowiedział Tarczyński. Na słowa Kolendy- Zaleskiej, że "tego jeszcze nie wiemy", odparł – No właśnie, więc o czym my w ogóle dyskutujemy. Może porozmawiamy o numerach Lotto, jakie będą – zażartował. Dziennnikarka zaapelowała wtedy, by zachowywał się elegancko i merytorycznie.
W poniedziałek Andrzej Duda przedstawił swoje pomysły na reformę sądownictwa. Prezydent zaproponował między innymi, by sędziowie Sądu Najwyższego przechodzili w stan spoczynku po osiągnięciu 65. roku życia, a nie byli masowo usunięci jednego dnia. Jak łatwo było przewidzieć, Andrzej Duda zaproponował też osłabienie kompetencji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości kosztem kompetencji głowy państwa w sprawach kadrowych dotyczących sądów.
