
Kilkanaście oddanych strzałów, dwóch rannych policjantów i postrzelony przestępca to finał strzelaniny, jaka rozegrała się wczoraj w Inowrocławiu. W tle pojawia się wątek handlu narkotykami.
REKLAMA
Akcje jak z filmów sensacyjnych, w których policjanci strzelają do handlarzy narkotyków, rzadko rozgrywają się na ulicach polskich miast. Na ogół pościgi policyjne czy strzelaniny wyglądają efektowniej na ekranie niż w rzeczywistości. Tym razem jednak w Inowrocławiu doszło do akcji, którą z powodzeniem można by przenieść na ekrany kin.
Wszystko rozegrało się w pobliżu dwóch podejrzanie wyglądających samochodów typu SUV. Policjanci powzięli podejrzenie, że w grę może wchodzić handel narkotykami. Zanim jednak doszło do zatrzymania i zrewidowania właścicieli aut, doszło do strzelaniny. Zdaniem świadków padło kilkanaście strzałów. Dwóch policjantów z ranami postrzałowymi zostało później odwiezionych do szpitala, podobnie jak jeden z przestępców. Teren na Osiedlu Toruńskim na pewien czas został wyłączony z ruchu, gdyż policjanci zbierali dowody na popełnienie przestępstwa.
źródło: ki24.info
