
Służby lotniskowe po wielkiej awarii na Okęciu zwołały sztab kryzysowy pod nadzorem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Uszkodzony był system teleinformatyczny portu. Po godz. 16:30 awaria systemu wyświetlającego dla pasażerów informacje o lotach na Lotnisku Chopina została usunięta.
REKLAMA
– Na Lotnisku Chopina doszło do awarii systemu wyświetlającego informacje o lotach dla pasażerów, która została usunięta. Wszystkie systemy, w szczególności systemy odpowiedzialne za bezpieczeństwo operacji lotniczych, przez cały okres funkcjonowały poprawnie. Samoloty były odprawiane na bieżąco – powiedział Hubert Wojciechowski z biura marketingu i PR Lotniska Chopina Hubert Wojciechowski.
Chodziło między innymi o awarię lotniskowej łączności, informacji i systemu alarmowego powiadamiania. Możliwe, że doszło do cyberataku hakerów, informuje Fakt24. – Mamy zgłoszenie o incydencie i czekamy na weryfikację odpowiednich służb – powołuje się Fakt24 na rozmowę z Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Jednak sam serwis zwraca uwagę, że według jego informacji sytuacja może być poważniejsza.
Jak zapewniają władze lotniska, samoloty przylatują i startują, ale z kilkunastominutowymi opóźnieniami.
Do awarii miało dojść przed godziną 14. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która odpowiada za bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni, nie chciała udzielić więcej informacji.
Wiadomo, że problemy z systemami informatycznymi dotknęły w czwartek więcej europejskich lotnisk: Charles'a de Gaulle'a w Paryżu, Reagana w Waszyngtonie i lotniska w Singapurze, Johannesburgu oraz Zurychu. System po przerwie działa w londyńskim Gatwick, tworzą się tam jednak olbrzymie kolejki.
źródło: RMF FM
