
Góry porozrzucanych po podłodze wieszaków, ostatnie fastrygi wykonywane niemal w biegu na ubranych już sukienkach, wzbijające się w powietrze tumany pudrowego kurzu i kłęby lakieru unoszące się dookoła głów modelek bezpośrednio przed wyjściem na wybieg - jeśli myślicie, że właśnie tak wygląda atmosfera na backstage’u pokazu mody, czytając naszą relację z przygotowań do premiery kolekcji Łukasza Jemioła jesień-zima 2017/2018, możecie się bardzo zdziwić.
Wiemy, że Polkom zależy na włosach zdrowych, wypielęgnowanych i błyszczących. Efekt widoczny na pokazach można bez problemu osiągnąć w salonach, które pracują na naszych kosmetykach. W nadchodzącym sezonie w trendzie będą włosy delikatne, wygładzone, rozdzielone przedziałkiem na środku, czyli takie, które zdecydowanie można jeden do jednego przenieść “from catwalk to sidewalk”.
L’Oréal Paris już po raz 4 jest oficjalnym partnerem Paris Fashion Week potwierdzając tym samym swoje silne powiązanie ze światem mody. W Polsce marka po raz 2 była kreatorem makijaży na pokazie Łukasza Jemioła. Modelki miały gładką, naturalnie świetlistą cerę i delikatnie muśnięte bronzerem policzki. Jednak najmocniejszym punktem makijażu były mocno zdefiniowane oczy. Produktem gwiazdą była najnowsza maskara z portfolio marki – Paradise, która dodała rzęsom modelek objętości i nieziemskiej długości.
Artykuł we współpracy z L’Oréal Paris.