
Sześć bilionów dolarów należy się Polsce od Niemiec. "Wiadomości" TVP ujawniły, że w archiwach odkryto dokument poświadczający, że nasz kraj nigdy nie zrzekł się reparacji od Niemiec. Kwestię reparacji dziennikarze publicznej telewizji połączyli z Hanną Gronkiewicz-Waltz.
REKLAMA
Dziś "Wiadomości" przeszły same siebie. Zamieściły aż kilka antyniemieckich materiałów w jednym wydaniu. Zaczęło się od kwestii reparacji, których politycy PiS oczekują od Niemiec. Choć wiceminister MSZ Marek Magierowski jeszcze w lipcu przekonywał, że rząd PiS reparacji wojennych od Niemiec nie popiera. Były prezydencki rzecznik przypomniał m.in. stanowisko gabinetu Marka Belki (SLD) z października 2004 r. Rząd Belki potwierdził, że Polska rezygnuje z reparacji wojennych.
Ale TVP zapewnia, że w bibliotece ONZ odkryto dokument, który potwierdza, że Polska nigdy nie zrzekła się reparacji. To oświadczenie PRL-owskiego rządu z 1969 roku "dowodzi, że Polska nawet wtedy chciała odszkodowań od Niemiec za zniszczenia i straty podczas II Wojny Światowej".
Według wyliczeń ekspertów należy się nam 6 bilionów dolarów. Co ciekawe, szybko na Twitterze pojawiły się komentarze, w tym prawicowego historyka, który prostuje rewelacje TVP.
Mistrzostwem było połączenie sprawy reparacji z Hanną Gronkiewicz- Waltz. Prezydent Warszawy miała wystraszyć się Niemców i dlatego nie opublikowała w języku niemieckim raportu o zniszczeniach stolicy w czasie II wojny światowej. Oj, PiS jej nie lubi.
Na tym jednak nie koniec. Kolejny materiał dotyczył kary, jaką klub Legia miał zapłacić za oprawę stadionową. Następny był o tym, że Niemcy blokują polskie porty.
źródło: "Wiadomości" TVP
