
Spore emocje wywołuje nietypowa promocja linii kolejowych PolRegio, które oferują podróż w dwie strony za 1 zł w miejsca, gdzie odbywa się akcja "Różaniec do granic". To wielka hojność publicznego przewoźnika wobec Kościoła, bo "na różaniec" będzie można dojechać do ponad trzystu miejsc położonych na granicach Polski, a także na lotniska w Warszawie, Poznaniu i Katowicach. Ciekawe, czy w przyszłości kolejarze równie chętnie pomogą zrealizować pomysł, który właśnie zaproponował im były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.
REKLAMA
Skoro uznano, że PolRegio stać na to, by w najbliższą sobotę sponsorować praktycznie darmowe przejazdy chętnym do wzięcia udziału w akcji "Różaniec do granic", to być może warto zaproponować przewoźnikowi hojne wsparcie także innych ważnych spraw. Z takiego założenia wyszedł były minister zdrowia, a dziś poseł Platformy Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz. W piątkowy poranek za pośrednictwem Twittera złożył on PolRegio krótką, ale bardzo konkretną propozycję.
Arłukowicz zasugerował, że w obie strony za jedynie 1 zł publiczny przewoźnik mógłby też wozić dzieci z całej Polski, które potrzebują pomocy lekarzy ze słynnego warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka. I jest to chyba propozycja z rodzaju tych nie do odrzucenia. A przynajmniej PolRegio powinno ją gruntownie przemyśleć, jeśli nie chce ostatnich decyzji przypłacić potężnymi kłopotami wizerunkowymi.
