
Panie prezydencie, przygotowaliśmy konstytucyjne poprawki w zespole ds. reformy wymiaru sprawiedliwości, w oparciu o przepisy zaproponowane przez stronę społeczną, stowarzyszenie Iustitia – wspólnie Nowoczesna, PO i PSL. Takie poprawki, które pozwolą na to, byśmy mieli do czynienia z rzeczywistą reformą Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa – oznajmił Borys Budka na konferencji zwołanej w czwartkowe popołudnie w Sejmie. A wcześniej w kilku konkretnych zdaniach opisał Andrzejowi Dudzie, co tak naprawdę robi z nim Jarosław Kaczyński.
Obserwujemy kolejną odsłonę teatru marionetek. Po raz kolejny Jarosław Kaczyński pokazuje, że kwintesencja jego podejścia do państwa i prawa to słowa "bez żadnego trybu". (...) Tak naprawdę chodzi o ostateczne upokorzenie głowy państwa. O to, by prezydent zamiast biało-czerwonej flagi na swoim pałacu wywiesił białą flagę. Żeby podpisał akt kapitulacji, w którym zobowiąże się do tego, by te niekonstytucyjne przepisy, które proponuje Jarosław Kaczyński, były jego autopoprawką!
