
Panie prezydencie, przygotowaliśmy konstytucyjne poprawki w zespole ds. reformy wymiaru sprawiedliwości, w oparciu o przepisy zaproponowane przez stronę społeczną, stowarzyszenie Iustitia – wspólnie Nowoczesna, PO i PSL. Takie poprawki, które pozwolą na to, byśmy mieli do czynienia z rzeczywistą reformą Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa – oznajmił Borys Budka na konferencji zwołanej w czwartkowe popołudnie w Sejmie. A wcześniej w kilku konkretnych zdaniach opisał Andrzejowi Dudzie, co tak naprawdę robi z nim Jarosław Kaczyński.
Borys Budka
o działaniach prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego przeciwko prezydentowi Andrzejowi Dudzie
Jaką alternatywę proponuje głowie państwa Borys Budka? Mają ją stanowić właśnie te projekty, które w czwartkowe popołudnie wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej przedstawił wraz z Kamilą Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej i Krzysztofem Paszykiem z Polskiego Stronnictwa Ludowego. – Ruch należy do prezydenta. Jeszcze dziś zostanie złożone pismo z propozycją spotkania. Żeby prezydent pokazał, czy traktuje posłów w taki sam sposób. Czy tak samo, jak obywatela Kaczyńskiego traktuje każdego innego Polaka, który chciałby przedstawić swoje uwagi – stwierdził Budka.
Co dokładnie młodzi liderzy opozycji proponują głowie państwa? Ze słów Gasiuk-Pihowicz, Budki i Paszyka wynikało, że chcą oni skłonić prezydenta Dudę przede wszystkim do tego, by porzucił pomysły wprowadzenia rozwiązań, które będą budziły poważne wątpliwości konstytucyjne. W tym kontekście podczas czwartkowej konferencji w Sejmie mówiono przede wszystkim o konieczności zapobieżenia temu, by sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa wybierali politycy.
