Czy ktoś, kto ma materiały obciążające prezydenta USA Donalda Trumpa zgodzi się przekazać je za 10 mln dolarów od Larry'ego Flynta?
Czy ktoś, kto ma materiały obciążające prezydenta USA Donalda Trumpa zgodzi się przekazać je za 10 mln dolarów od Larry'ego Flynta? Fot. Flickr.com/ Gage Skidmore CC SA 2.0

Larry Flynt podbija stawkę za materiały kompromitujące prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Na łamach "The Washington Post" słynny milioner, który dorobił się w branży pornograficznej opublikował ogłoszenie o tym, że oferuje aż 10 mln dolarów temu, kto przekaże mu dowody mogące doprowadzić do impeachmentu znienawidzonej głowy państwa.

REKLAMA
To nie pierwsza tego typu oferta autorstwa Larry'ego Flynta. Wcześniej twórca legendarnego magazynu erotycznego "Hustler" oznajmił, że zapłaci milion dolarów każdemu, kto przekaże mu dowody kompromitujące Donalda Trumpa. Tyle Flynt chciał zapłacić jeszcze przed wyborami prezydenckimi. Teraz, gdy Trump już rządzi, osiąga rekordowo niskie poparcie wśród Amerykanów i naraża USA na wojnę nuklearną, bogacz uznał, że za materiały dające szansę na impeachment prezydenta może zapłacić dziesięć razy więcej.
W ogłoszeniu opublikowanym na łamach renomowanego dziennika "The Washington Post" Larry Flynt przekonuje, że choć impeachment doprowadzi do wielu zawirowań na scenie politycznej, to cena jaką trzeba zapłacić za to, by powstrzymać Donalda Trumpa w destabilizowaniu Ameryki. Twórca "Hustlera" ocenił również, że "ostatnie wybory pod wieloma względami były bezprawne". Porno-gigant zwraca także uwagę na fakt, iż Trump powinien zostać obalony za "rasistowskie szczekanie".