
Zdarzyło ci się kiedyś zastanawiać, czy ktoś nie grzebał w samolocie przy zamkach twojej walizki? A może zdjąłeś z taśmy bagaż, w którym kłódka i zamek były uszkodzone? Ten film udowadnia, że prawdopodobnie to nie był przypadek.
REKLAMA
Na filmie widać luk bagażowy. Piętrzą się walizki i plecaki, a między nimi siedzi pracownik obsługi technicznej, który układa walizki. Praca jak każda inna, ale pracownik dokłada sobie dodatkowy obowiązek. Każdą walizkę otwiera, nawet te pozornie zabezpieczone przed "nieautoryzowanym otwarciem" i przegląda zawartość. Nie wiedział, że gra pierwszoplanową rolę na planie kręconym ukrytą kamerą. Podobno później został zwolniony z pracy.
Nie widać, żeby coś zabierał. Ale sam fakt, ze grzebie w walizkach jest wysoce niepokojący. Tym bardziej, że dyskusja pod filmem wskazuje, że internauci nie raz spotkali się z podobnymi zdarzeniami i dzielą się doświadczeniami o wyłamanych zamkach, rozprutych walizkach czy zerwanych kłódkach. Inni zwracają uwagę na to, że najlepszym zabezpieczeniem jest okręcenie bagażu folią. Nawet nie dlatego, że nie da się takiego zabezpieczenia "złamać" – chodzi o to, że nie ma czasu, by okręcać później bagaż w luku samolotu, zanim zostanie wydany pasażerowi.
