
Nikt nie chce się przyznać, ale każdy je ma. W naszych telefonach mamy wiele prywatnych zdjęć, w tym również tych intymnych, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Jednak przypadki wielu gwiazd dość skutecznie konfrontują nas z wirtualną rzeczywistością i faktem, że niestety ale prywatność i Internet, to dwa słowa, którym nie jest razem po drodze.
REKLAMA
Być może ratunkiem jest najnowszy iPhone i IOS 11.
Nude, to aplikacja która wyszukuje wszystkie intymne, roznegliżowane lub nagie zdjęcia użytkowników iPhona, a następnie przenosi je do bezpiecznego folderu w samym telefonie. Folder jest zaszyfrowany i chroniony kodem PIN, a zdjęcia usuwane są z rolki aparatu i iCloud, gdzie trafiają automatycznie.

Aplikacja wykorzystuje Core ML, czyli framework wydany z najnowszą wersją IOS, który umożliwia aplikacjom operowanie bezpośrednio w telefonie z pominięciem chmury. Nude skanuje wszystkie ślady ludzkiego ciała za pomocą specjalnego silnika aplikacji, którzy dwaj 21-letni twórcy z UC Berkley (Jessica Chiu i YC Chen) stworzyli korzystając z ponad 30 milionów obrazów dostępnych między innymi na PornHub, po to by uszczelnić algorytm i zrobić go jeszcze bardziej dokładnym.
Dodatkową zaletą aplikacji, jest możliwość przechowywania w niej nie tylko wrażliwych zdjęć ale również innych dokumentów.
Źródło: www. qz.com