
W czwartkowym odcinku "Milionerów" już na wczesnym etapie padły pytania, które widzowie uznali za trudne. Hubert Urbański pytał m.in. o największą ćmę w Polsce.
REKLAMA
Pierwszą uczestniczką "Milionerów" była Magda z Sandomierza. Na pierwsze pytania odpowiadała bez problemu, ale szybko padła zagadka, którą fani programu uznali za trudną jak na wstępny etap zabawy. Pytanie dotyczyło największej ćmy w Polsce – zmierzchnicy. Należało wybrać, czy jest to mniszka, trupia główka (prawidłowa odpowiedź), królowa czy żeglarz. Uczestniczka skorzystała z pomocy publiczności, ale ta nie była jednomyślna. Wybrała złą odpowiedź i wygrała tylko tysiąc złotych.
Kolejny gracz, Maciej z Pabianic, też miał problemy na początku gry. Na dwa pytania odpowiedział prawidłowo, ale potem pojawiła się zagadka: "jeśli słuchamy czegoś z niedowierzaniem, to słuchamy tego jak bajki: A. o żelaznym wilku, B. o żelaznej dziewicy, C. o żelaznej kurtynie, D. o stalowej woli". Jemu widownia pomogła i w końcu zaznaczył prawidłową odpowiedź A.
Maciej odpadł na pytaniu o to, który odcinek kręgosłupa człowieka ma najwięcej kręgów. Chodziło o odcinek piersiowy, a uczestnik - przy pomocy "przyjaciela", czyli ojca - wybrał krzyżowy.