
Piotr T. pracował nad poprawą wizerunku takich polityków, jak Andrzej Lepper i Janusz Palikot. Teraz czeka go o wiele trudniejsza walka. Znany specjalista od wizerunku politycznego został zatrzymany przez policję, która zabezpieczyła w jego komputerze filmy, z których ciężko będzie się wyspowiadać.
REKLAMA
Śledztwo w tej sprawie toczyło się od dwóch lat. Policja zgromadziła wiele dowodów wystarczających do tego, żeby zatrzymać Piotra T i wystąpić do sądu o areszt. Funkcjonariusze twierdzą, że Piotr T. posiadał i rozpowszechniał pornografię dziecięcą, za co grozi mu nawet do 12 lat więzienia.
Policja zabezpieczyła dane z komputera Piotra T. Znajdowały się na nim filmy pornograficzne z udziałem dzieci, zwierzętami i z ostrymi scenami pełnymi przemocy. Zatrzymany nie przyznaje się do winy, twierdzi, że ktoś próbuje go wrobić, filmy zostały mu podrzucone i że nie jest zboczeńcem. Jak donosi „Super Express”, Piotr T. miał też twierdzić, ze włamano się na jego konto internetowe, co zgłaszał podobno na policję.
źródło: se.pl
