Kasia Bielecka ma 21 lat i mieszka w Bielsku-Białej. Taniec na rurze trenuje od 4 lat.
Kasia Bielecka ma 21 lat i mieszka w Bielsku-Białej. Taniec na rurze trenuje od 4 lat. Instagram/ kasiabielecka_

Zaledwie dwa tygodnie temu świat obiegła informacja o oficjalnym zaklasyfikowaniu tańca na rurze jako sportu. Decyzja podjęta przez GAISF (Zgromadzenie Generalne Międzynarodowych Federacji Sportowych) oznacza, że wcześniej czy później pole dancing, który już od 5 lat ma własne Mistrzostwa Świata trafi także na olimpiadę.

REKLAMA
Kilka dni przed tą decyzją, Kasia Bielecka z Bielska-Białej zajęła na Słowacji pierwsze miejsce w europejskich mistrzostwach Air Power Athletics 2017 w kategorii profesjonalistek. Nie minął miesiąc, a okazało się, że 21-latka i druga wicemistrzyni Polski w pole dancingu jest najpopularniejszą użytkowniczką Instagrama wśród profesjonalnych tancerek. I to nie nie tylko w Polsce, czy w Europie, ale na całym świecie.
Trudno się dziwić, że profil Kasi cieszy się takim zainteresowaniem. Oprócz niesamowitych umiejętności i perfekcyjnie wyrzeźbionego ciała nie można odmówić jej urody. Za wszystkim kryje się także inspirująca historia. Nie pochodzi ze sportowej rodziny, nie trenowała lekkoatletyki od 5 roku życia, ani też nie uczęszczała do szkoły baletowej. Na lekcję tańca na rurze zaciągnęła ją cztery lata temu koleżanka. Kasia była wtedy zwykłą nastolatką, jak sama przyznaje nie stroniła od słodyczy i fast foodów. Im bardziej wciągał ją taniec, tym bardziej zmieniała swój styl życia i przyzwyczajenia. Dziś pracuje jako instruktorka pole dancingu, a na targach fitness spotkała swojego obecnego chłopaka, również związanego ze sportem.