Dzielna matka ratowała dzieci podczas strzelaniny w Teksasie
Dzielna matka ratowała dzieci podczas strzelaniny w Teksasie

Joann Ward była w kościele baptystów w Sutherland Springs, gdzie napastnik z bronią zabił 26 osób. Gdy padły strzały, rzuciła się, by własnym ciałem ochronić czwórkę swoich dzieci.

REKLAMA
Dzielna matka powaliła na podłogę swoją 9-letnią córkę i swoim ciałem zakryła leżącą na ziemi trójkę młodszych dzieci. Sama nie przeżyła, ale 9-letnia Rihanna przetrwała masakrę z lekkimi obrażeniami. Z kolei syn kobiety, 5-letni Ryland Ward, trafił do szpitala z czterema ranami postrzałowymi, jest w stanie krytycznym. Oprócz matki zginęły także 7-letnia Emily i 5-letnia Brooke.
Ojciec dzieci nie poszedł do kościoła, bo poprzedniej nocy pracował. Obudził go jego brat. – Wszystkich zastrzelili – miał powiedzieć. Chris Ward natychmiast pobiegł do kościoła i zaczął wyciągać ciała. To on znalazł dzieci, które nie przeżyły.
Do strzelaniny doszło w miasteczku w Teksasie liczącym niespełna 400 mieszkańców. Napastnik zabił 26 osób, ponad 20 ranił.
Źródło: nypost.com