
Efekt Mandeli
O efekcie Mandeli przekonałem się na własnej skórze, gdy zobaczyłem kultowy fragment z "Gwiezdnych Wojen". Darth Vader wyjawia Luke'owi Skywalkerowi, że jest jego ojcem. Niemal każdy zna cytat "Luke, I'm your father", prawda? Okazuje się, że w filmie pada "No, I'm your father".Efekt Mandeli a Wielki Zderzacz Hadronów
Tytułowy efekt wziął się od nazwiska znanego polityka walczącego z aparthaidem, działacza na rzecz praw człowieka, Nelsona Mandeli. Wiele osób "pamiętało", że zmarł w latach 80-tych w więzieniu. Nawet pamiętają jego pogrzeb z telewizji, żałobę w Afryce, zamieszki i rozmowy o jego śmierci. Jedna z tych osób to blogerka Fiona Broome, która w 2010 roku odkryła, że Nelson Mandela... żyje. Okazało się, że nie tylko ona była przekonana o jego śmierci. Uruchomiła stronę mandelaeffect.com, na której możemy poczytać o tym i innych zagadkowych błędnych wspomnieniach. Mandela zmarł w 2013 roku. Dlaczego więc w książce "English Alive", której skan znajdziemy w wyszukiwarce Google jest coś innego?Siła sugestii, czyli w co wierzymy
Wróćmy jeszcze raz do "Gwiezdnych Wojen". Przemilczę fakt, że myślałem (i nie tylko ja), że James Earl Jones zmarł jakiś czas temu i był wspominany właśnie w kontekście głosu dla Vadera i Mufasy (żyje i będzie dubbingował remake "Króla Lwa"), to każdy z nas pamięta złotego robota C3PO. A pamiętacie, że miał... srebrną nogę? Często się pojawia w filmach z klasycznej trylogii, jest wręcz eksponowana. Ja tego nie pamiętam, ale znów: w internecie mnóstwo osób się dziwi, że tak jest. Przecież to kawał nogi, a nie drobny szczegół.Efekt Mandeli w Polsce
Efekt istnieje nie tylko w amerykańskiej kulturze. Nie chodzi tu o takie błędy językowe jak "włanczać", którym wielu się wydaje, że jest poprawne, albo np. lustro weneckie, którego poprawna nazwa to lustro fenickie, ale tak się przyjęło z przesłuchań policyjnych w książkach lub filmach. Cukier wanilinowy to też niespodzianka dla wielu, ale wynika z faktu, że nie tworzy się go z wanilii. Jak zatem wytłumaczyć to, że tylu z nas źle śpiewa początek naszego hymnu? Tam jest "póki my żyjemy" czy "kiedy my żyjemy"? Zwykłe niedouczenie, a może coś innego?Efekt Mandeli - teoria spiskowa czy naukowa?
Efekt Mandeli albo jest doskonałą teorią spiskową albo niewyjaśnioną do końca teorią naukową. Setki ma ludzi ma podobne, złe wspomnienia - taka jakby zbiorowa halucynacja czyli w końcu dowód na to, że jakaś zła siła czy korporacje mieszają nam w głowach. Jednak na tym właśnie polega też siła teorii spiskowych, trudno je zupełnie obalić, a im więcej ludzi wierzy w to co my, tym dana sprawa staje się bardziej autentyczna. To tak jak np. z teorią o płaskiej Ziemi, która zdobywa coraz większą popularność (swoją drogą, może to też efekt Mandeli i w prawdziwej rzeczywistości płaskoziemców, serio latali na dysku w kosmosie). W 1977 roku popularny pisarz Philipp K. Dick twierdził, że żyjemy w symulacji, a déjà vu to efekt zmian w kodzie (kłania się film Matrix). Mandeliści tak też tłumaczą pamięć o czymś czego nie było."Głównym bohaterem powieści jest niejaki Winston Smith. Pracuje on w gmachu Ministerstwa Prawdy, w departamencie archiwów i zajmuje się przekształcaniem faktów. Ponieważ Wielki Brat ma zawsze rację, wszystkie jego błędy muszą być natychmiast zatuszowane i wymazane z pamięci obywateli. Np. Jeżeli Wielki Brat obiecał, że do końca roku przydział czekolady dla obywateli nie zmniejszy się, a obietnicy nie dotrzymał, jego wcześniejsze słowa muszą zostać wymazane. W tym celu zmienia się stare notatki prasowe mówiące o obietnicy przywódcy. Nikt wtedy nie może zarzucić mu kłamstwa. Takimi zmianami zajmuje się właśnie Winston." Czytaj więcej