Z dekorowaniem domu na święta jest jak z przygotowaniami do Sylwestra: największa frajda przypada na początek listopada, kiedy zarówno myśli o domówce stylizowanej na lata 90., jak i figurkach reniferów z nosami mrugającymi w rytm “Last Christmas” jest w jakiś sposób pociągająca. Jednak kiedy świąteczne szlagiery zaczynają się sączyć z każdego supermarketowego głośnika, wizja aby pod sufitem podwiesić srebrno-czerwone girlandy, a parapety zastawić gwiazdami betlejemskimi, powoli traci swój początkowy urok - podobnie jak rozważania, za którą ze Spice Girls najlepiej się przebrać. Poczucie obciachu zaczyna dominować początkowy nieskrępowany entuzjazm. Wbrew pozorom, “stylowy” i “świąteczny” nie muszą być pojęciami wzajemnie się wykluczającymi. Jeśli ze świątecznych akcentów najbardziej lubicie ćwiartki pomarańczy w grzanym winie, postawcie raczej na akcenty nawiązujące do świątecznego ducha, a nie tego ducha wywołujące. My znaleźliśmy je w BBHome.










