
Po orkanach Ksawery i Marcin, które dały się we znaki mieszkańcom Polski, zmierza do nas kolejny - Marcin. Porywiste wiatry zaczną się w piątek, a apogeum kataklizmu nastąpi w sobotę i w niedzielę.
REKLAMA
Porywy wiatru nad morzem i w innych województwach na północy Polski mogą dochodzić nawet do 100 km na godzinę. Następnie orkan Marcin przejdzie przez centralną Polskę, gdzie wiatr będzie nieco słabszy, bo jego prędkość ma dochodzić do 80 km/h. Najbardziej będzie wiało od soboty popołudnia do niedzieli rano.
Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, pogoda ma ulec pogorszeniu już w piątek. IMGW wydał już ostrzeżenia dla czterech województw: łódzkiego, lubuskiego, pomorskiego i wielkopolskiego. Reszta kraju ucierpi w sobotę i niedzielę. Spodziewane jest także ochłodzenie. Najzimniej będzie w górach i na tradycyjnym biegunie zimna, czyli Suwalszczyźnie. Temperatura będzie tam wynosić poniżej 5 stopni Celsjusza.
Orkan przemieści się do Polski w północnej Europy. Meteorolodzy apelują o ostrożność do wszystkich, którzy planują brać udział w sobotę 11 listopada w uroczystościach związanych ze Świętem Niepodległości.
źródło: IMGW
