
W stolicy na brak miejsc do rozerwania się warszawiacy nie mogą narzekać. Kluby, dyskoteki, bary, restauracje. Wielu mieszkańców Warszawy chętnie robi przysłowiową rundkę po najciekawszych stołecznych lokalach. A gdyby można było w jednym miejscu zażyć porządnej dawki rozrywki? Zagrać w bilard, stanąć do rywalizacji w grze na kręgle i bawić się przy występie zdolnego bandu? I jeszcze na dodatek zapewnić najmłodszym relaks? Takie możliwości stwarza Hulakula – Rozrywkowe Centrum Miasta, którego nazwa mówi sama za siebie.
HULAKULA W LICZBACH
• 2 nowoczesne sale konferencyjno-klubowe
• 2 kameralne sale VIP
• 2 wentylowane palarnie
• 3 bary
• 3 strefy wiekowe na każdym z wewnętrznych placów zabaw
• 8 × 4 m – wymiary ekranu LED na scenie
• 10 ekranów projekcyjnych
• 14 rzutników
• 38 telewizorów LCD
• 40 m2 – powierzchnia sceny
• 300 – miejsca siedzące w antresoli z oddzielnym barem
• 400 – maksymalna liczba gości w restauracji
• 450 – liczba miejsc na bezpłatnym parkingu dla samochodów
• 2 000 – pojemność parkietu
• 6 500 m2 – powierzchnia centrum
Artykuł powstał we współpracy z Hulakula
