Piosenkarka Dorota R. została dziś zatrzymana przez policję za rzekome groźby i szantażowanie byłego partnera. Teraz wokalistka komentuje sprawę na Facebooku.
Piosenkarka Dorota R. została dziś zatrzymana przez policję za rzekome groźby i szantażowanie byłego partnera. Teraz wokalistka komentuje sprawę na Facebooku. Fot. facebook.com/officialdoda

Dorota R. została dziś zatrzymana przez policję za rzekome groźby i szantaż w stosunku do jej byłego partnera oraz próby wymuszenia od niego miliona złotych za współpracę z grupą przestępczą. Prokuratura postawiła jej zarzuty, a grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

REKLAMA
Sama bohaterka zamieszania zdaje się jednak nie tracić dobrego humoru. Wrzuciła na Facebooka zdjęcia, którymi komentuje całą aferę. "Tytuł książki jest idealnym podsumowaniem tego uroczego dnia :) Pozdrawiamy" – napisała w serwisie społecznościowym. Rzeczona książka nosi tytuł "Być damą. Savoir-vivre nowoczesnej kobiety".
Wpis piosenkarki wzbudził rzecz jasna entuzjazm fanów, którzy zasypali ją komentarzami z wyrazami wsparcia.
Mec. Roman Giertych, pełnomocnik pokrzywdzonego, zadeklarował, że będzie domagał się dla niej wyższej kary. Mecenas chce zmiany zarzutu wpływania groźbą na świadka na usiłowanie wymuszenia rozbójniczego w ramach grupy przestępczej. A za to kodeks karny przewiduje o wiele wyższą karę: do 10 lat więzienia