
Nagranie pokazuje, że przepisy o braku górnej granicy wieku dla prowadzących pojazd mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji. Nie dyskryminując nikogo z racji wieku, trzeba przyznać, że nasze zdolności do prowadzenia pojazdu z pewnością zmniejszają się wraz ze starzeniem się.
REKLAMA
Chodnikiem na warszawskim Wilanowie spokojnie idą dwie kobiety. W to, co się dzieje dalej, trudno uwierzyć. Kierowca Hondy CR-V wykonuje szokujące manewry. Zjeżdża z ulicy, po czym zaczyna w przeciwnym kierunku jechać po chodniku. Kobiety uciekają na trawnik, ale nie pomaga im to, ponieważ tam taranuje je auto, które prowadzi 92-latek. Następnie honda wjeżdża w audi jadące po jezdni. Na tym nie koniec. Auto uderza jeszcze z impetem w budynek na chodniku. Można więc powiedzieć, że do tego czasu nic nie było w stanie zatrzymać jego kolistego ruchu.
Z nagrania nie sposób wywnioskować, co chciał zrobić kierowca. "Podobno miał pomylić gaz z hamulcem" – powołuje się na czyjąś relację "Super Express". Kierowca nie był w stanie wytłumaczyć, co spowodowało jego absurdalne manewry. Został przewieziony do szpitala, ponieważ bolała go noga po wypadku.
