Uwagę internautów przykuło powitanie Emmanuela Macrona i  reakcja Beaty Szydło.
Uwagę internautów przykuło powitanie Emmanuela Macrona i reakcja Beaty Szydło. Facebook/Kancelaria Premiera

Beata Szydło przebywa we Francji, gdzie spotkała się z prezydentem Emmanuelem Macronem. Poza tematyką spotkania, która dotyczyła zmian w sądownictwie w polsce, uwadze internautów nie umknęło to, jak wyglądało powitanie polskiej premier i prezydenta Francji.

REKLAMA
Na udostępnionym w internecie filmie widzimy francuskiego prezydenta, który podchodzi do premier Beaty Szydło. Najpierw trzyma ją za rękę, a potem całuje w jeden i drugi policzek i przez dłuższą chwilę trzyma rękę na jej plecach. I właśnie ten ostatni element został odebrany jako przez niektórych jako zbyt zażyły.
– Zasada w protokole jest taka, że nikogo się nie dotyka. Dotykanie jest nieeleganckie i nieprotokolarne. Francuzi też o tym wiedzą, bo są bardzo na tym punkcie wyczuleni – komentuje w rozmowie z Gazeta.pl dr Janusz Sibora, badacz protokołu dyplomatycznego. Ekspert zaznaczył jednak, że zasady protokołu dyplomatycznego stopniowo się zmieniają, dziś nie jest on tak sztywny, jak jeszcze kilkanaście lat temu i można to odbierać jako serdeczne powitanie. Podobnie Macron miał witać się z niemiecką kanclerz Angelą Merkel.
Sibora zauważył jednocześnie, że błąd popełniła Beata Szydło, która powinna odpowiedzieć podobnym zachowaniem. – Premier zachowała się sztywno, biernie. Powinna aktywnie zareagować. Trzeba było ocieplić tę sytuację – powiedział Sibora.
Spotkanie polityków w Pałacu Elizejskim trwało niespełna godzinę. Emmanel Macron powiedział na wspólnej konferencji z Beatą Szydło, że rozmowy dotyczące spraw bilateralnych polegały przede wszystkim na omówieniu delikatnej kwestii reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce.
źródło: gazeta.pl