
Jerzy Owsiak napisał na Facebooku, że ból trwał cztery miesiące i przyszedł czas, by rozwiązać problem. Problemy ze zdrowiem szefa WOŚP dotyczą kolan. W jednym miał już robioną artroskopię, teraz odezwał się ból w drugim kolanie.
REKLAMA
Pisze, że długo odkładał temat, licząc na to, że pomoże terapia lub masaż, gdyż nie miał wolnego czasu. Do szpitala na operację udał się prosto z zakupów sprzętu medycznego. – Chodzi o osobisty ból, w osobistym kolanie. W jednym już miałem robioną artroskopię, ale kiedy drugie zawyło, to wiecie jak to jest - człowiek robi wszystko, żeby temat odłożyć, bo może przejdzie, bo może masaż lub jakaś terapia pomogą – napisał na Facebooku.
Owsiak zauważył, że nawet nie pomyślał, kiedy zamawiał sprzęt medyczny, że sam będzie musiał także z niego skorzystać. Chodzi o łóżko, które Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zakupiła dla szpitala w Otwocku 10 lat temu. Teraz szefa WOŚP czeka szybka rehabilitacja, w której pomagać mu będą przyjaciele i najbliżsi.
Jerzy Owsiak podziękował zespołowi z otwockiego szpitala. Zwrócił uwagę na to, że panują w nim bardzo dobre warunki do leczenia dzieci i dorosłych. – Bardzo cieszę się, że sens naszych zakupów jest tym sensem codziennego leczenia milionów Polaków – podsumował Jerzy Owsiak.
Zwrócił uwagę na fakt, że jego kłopoty zdrowotne nie sprawiają, że praca WOŚP jest w jakikolwiek sposób zakłócona. Szef WOŚP nie wycofuje się też z codziennych obowiązków. – W poniedziałek winda mnie dowiedzie na czwarte piętro Antyradia, abym przywitał się z Wami na żywo w cotygodniowej audycji "Zaraz Będzie Ciemno" – napisał.
