
Liczby nie kłamią. Szczególnie, gdy mowa o pieniądzach. Liczby nie kłamią, w przeciwieństwie do ludzi, którym często zdarza się mylić. Dlatego o zarobkach Polaków na tle innych narodów świata być może znacznie lepiej mówią proste liczby, niż analizy najznakomitszych nawet ekspertów.
REKLAMA
Właśnie dlatego w redakcji naTemat szczególnie spodobało nam się zestawienie mówiące o zarobkach Polaków na tle innych narodów, które publikuje serwis insajder.pl, a z którego na własną rękę ocenić można, gdzie plasują się nasze portfele na finansowej mapie świata. Bazuje ono na danych Eurostatu zebranych w różnych krajach i przeliczonych na wspólną europejską walutę.
Czego dowiadujemy się z niego o portfelach Polaków? Przede wszystkim tego, że statystyczny Kowalski zarabia prawie dwa razy więcej, niż dziesięć lat wcześniej, czyli średnio na rękę otrzymuje 5370,04 euro rocznie. Dla porównania, nasi zachodni sąsiedzi w tym czasie wzbogacili się znacznie mniej. Niezmiennie zarabiają jednak w ciągu roku o 20 tys. euro więcej, niż my.
Na insider.pl słusznie zwracają jednak uwagę, że zanim zacznie się lamentować nad tym, jak o wiele bogatsi są Niemcy, Francuzi, czy Szwedzi, trzeba zdać sobie sprawę z tego, iż znacznie wyższe są w ich ojczyznach nie tylko zarobki, ale i wydatki.
Fakt, że Niemcy zarabiają kilka razy więcej nie oznacza, że są w stanie za te pieniądze 5 razy tyle kupić (ich mieszkania, wiele dóbr konsumpcyjnych, w szczególności usługi, są wielokrotnie droższe). Dlatego zestawienia porównane do ceny koszyka dóbr lepiej pokazują faktyczną siła nabywczą konsumentów
źródło: insider.pl
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę analizując te dane? Szczególnie ciekawie wyglądają zarobki w państwach, którym grozi prawdziwe bankructw. Bogacić się szybko i bardzo mocno powinno być marzeniem każdego narodu. Tak długo, aż nie pozna się historii bogacenia się Grecji. Której obywatele w dobrych czasach zarabiali dwa razy mniej, niż tuż przed momentem, w którym ich kraj stanął przed widmem bankructwa.
