
Zdarzenie miało miejsce w Nowej Dębie w powiecie tarnobrzeskim. Przypadkowy przechodzień zwrócił uwagę grupie hałaśliwych nastolatków, a młodzieży bardzo się to nie spodobało. W efekcie 29-letni mężczyzna wylądował w szpitalu. Sprawę opisuje portal Rzeszów News.
REKLAMA
Według Kilka dni temu ok. 19:00 mężczyzna czekał przed jednym ze sklepów przy alei Zwycięstwa na swojego znajomego. Jak wynika z informacji policji, kilka metrów od niego stała grupa hałaśliwych i agresywnie zachowujących się nastolatków, którzy odtwarzali muzykę z głośników. Mężczyzna postanowił zwrócić im uwagę, by zachowywali się ciszej. Gdy to zrobił, doszło do tragedii.
Wywiązała się kłótnia między mężczyzną i młodymi ludźmi. Wtedy jeden z nich, 15-latek, wyciągnął scyzoryk i kilka razy ugodził 29-latka w klatkę piersiową. W efekcie mężczyzna trafił do szpitala z ranami ciętymi. Wezwana na miejsce policja zabezpieczyła broń i ujęła chłopaka, którym okazał się mieszkaniec Nowej Dęby. Sprawca przyznał się do ranienia przechodnia, a teraz decyzją sądu w Tarnobrzegu trafił na trzy miesiące do schroniska dla nieletnich.
źródło: rzeszow-news.pl