
Kolekcje na nadchodzący sezon jesienno-zimowy, to przede wszystkim bogate, barokowe aplikacje i finezyjne geometryczne formy. Tymczasem francuski kreator Christophe Lemaire jest, jak zwykle, w kontrze do bogactwa.
REKLAMA
Gdybym miał porównać Christophe Lemaire do któregoś z polskich projektantów, to wskazałbym Anie Kuczyńską. Lemaire, podobnie jak Ania, bez względu na aktualne trendy i tendencje, zawsze stawia na elegancką prostotę.
Zimowe kolekcje światowych projektów ociekają złotem. Pełne ornamentów ubrania Dolce&Gabbana, Balmain czy Versace wysadzane są wielobarwnymi kamieniami. Modna jest też wielka, droga biżuteria. Mało kto, tak jak Christophe Lemaire, postawił na prostotę.
Christophe Lemaire terminował m.in. w domach mody Yves Saint Laurent i Thierry Mugler. Dziś oprócz tego, że prowadzi autroską markę, jest też głównym projektantem Hermesa (od 2011 roku).
Jesienno-zimowa, damska kolekcja Christophe Lemaire to proste, męskie koszule typu oversize i duże, również męskie, spodnie z kantem, a także obszerne marynarki przypominające projekty Mody Polskiej z lat 90. W kolekcji zachwyca kolor przydymionego różu i bardzo modne płaszcze w kształcie "A". Christophe Lemaire, to elegancja, wyważona moda dla zwykłej dziewczyny, która lubi nowoczesność.
UWAGA!! W internetowym butiku Christophe Lemaire, oprócz zimowej kolekcji, dostępne są także przecenione ubrania z wiosny i lata: E-SHOPPING FEMME THECORNER.COM
